Judy, Judy, Judy I love you.

No OK… nadeszła wiekopomna chwila 🙂 Dzidziulka numer 2 urodziła się. Judytka urodziła się w środę 28.08. W przeciwieństwie do Łucji, której narodziny były całonocną walką, Judy przyszła na świat w tempie ekspresowym. 14.35 dostałem smsa od żoneczki, że się „zaczyna”… a o 15.50 malutka już była z nami. 🙂 No… jest radość… z tego … Czytaj dalej Judy, Judy, Judy I love you.

Łóżko i poduszka baju baju spać… – nowe łóżeczko Łucyjkownika.

W ostatnim wpisie wspomniałem o zakupie nowego łóżeczka dla Łucyjkownika. Dziś napiszę trochę więcej na ten temat 🙂 A na załączonym zdjęciu można zobaczyć ten wspaniały sprzęcior 😛 No tak… zgadza się… jest monotematycznie… konikowo. Ale może przejdźmy do sedna sprawy… Jak wiadomo młodsza siostrzyczka, która jest tuż, tuż… musi gdzieś spać 🙂 Zatem nasz … Czytaj dalej Łóżko i poduszka baju baju spać… – nowe łóżeczko Łucyjkownika.

It’s the final countdown… ostatnie dni przed narodzinami dzidziulka numer 2 ;)

No to jesteśmy już na ostatniej prostej przed narodzinami drugiej córeczki. Wszystko już prawie gotowe. Ubranka wyprane, łóżeczko przygotowane… drugie łóżeczko zakupione i poskręcane. (w zasadzie ta wiekopomna chwila miała miejsce dzisiaj… ale to temat na osobny wpis) Co jeszcze? A no torba do porodu… tu idzie nam trochę wolniej, ale damy radę… także i … Czytaj dalej It’s the final countdown… ostatnie dni przed narodzinami dzidziulka numer 2 😉