Styczniowe przygody pod znakiem pandemii, czyli o tym jak Covid namieszał w przedszkolnych (i nie tylko) uroczystościach.

Witajcie po kolejnej dłuższej przerwie. Trochę się nazbierało tematów i nawet nie wiem, czy uda mi się wszystko ogarnąć jak należy. W styczniu były takie trzy momenty, które warte były opisania, ale miesiąc przeleciał i będę teraz kombinować, jak je wszystkie zmieścić w jednym wpisie… A może napisać jeszcze coś więcej. Cóż… Jak będzie, zobaczymy. … Czytaj dalej Styczniowe przygody pod znakiem pandemii, czyli o tym jak Covid namieszał w przedszkolnych (i nie tylko) uroczystościach.