Czysta noga jest, czysta ręka jest, lubię kąpać się. – czyli łazienkowe przeboje.

Poszukiwanie tematów do pisania zawiodło mnie do łazienki. 🙂 Postanowiłem napisać słów kilka o naszych przebojach związanych z kąpielą Łucuszka. W sumie mógłbym napisać: z kąpielą nigdy nie było problemów, nie ma problemów i – daj Bóg – problemów już nie będzie. Koniec… Ale tak nie napiszę, bo sumie co to byłby za wpis, który … Czytaj dalej Czysta noga jest, czysta ręka jest, lubię kąpać się. – czyli łazienkowe przeboje.

A ja sobie sama śpię… – o samodzielnym zasypianiu myśli parę.

Ciężki ze mnie przypadek… Oj ciężki… Obiecuję sobie, że będę pisać regularnie a potem nie mogę się zmobilizować i nie odzywam się tutaj… nie daję znaku życia… Ale wszystko u nas dobrze. Jedyne zawirowania, jakie się pojawiły to przeprowadzka, ale o tym może innym razem 😀 Mam nadzieję, że prędzej niż później. Tak sobie ostatnio … Czytaj dalej A ja sobie sama śpię… – o samodzielnym zasypianiu myśli parę.