Mam fartuszek z muchomorkiem, do przedszkola chodzę z workiem. – O przygotowaniu do pójścia do przedszkola.

No cóż… W życiu tak bywa, że coś się kończy i coś się zaczyna. Najlepszym przykładem niech będzie ten oto miesiąc – sierpień. Można powiedzieć, że jeszcze wczoraj się on zaczynał… A dziś już jest na ostatniej prostej. Dużo się działo, jak to u nas. Praca, Dom, Wizyty u jednej i drugiej babci. No i … Czytaj dalej Mam fartuszek z muchomorkiem, do przedszkola chodzę z workiem. – O przygotowaniu do pójścia do przedszkola.

W góry, w góry miły bracie, czyli nasze górskie wycieczki.

Czas mojego urlopu przeminął jak z bicza strzelił. Pogoda nie była idealna, ale udało się kilka ładniejszych dni wykorzystać aktywnie wypoczywając. Poszliśmy kilka razy w góry. A z nami i chodzeniem w góry to jest tak, jak z moim pisaniem 😀 Niby ambicje są wielkie i pomysłów dziesiątki a może i setki… a potem… A … Czytaj dalej W góry, w góry miły bracie, czyli nasze górskie wycieczki.

Co u nas nowego? Czyli wpis po dłuższej przerwie :)

No witajcie Drodzy Czytelnicy. Kiedyś w końcu musiał nadejść ten czas, że się zebrałem do napisania czegoś na moim… czy też może naszym… wspaniałym blogu 🙂 Jak zwykle… miało być wcześniej coś mądrego sklecone… a jest później. Dużo później. Sam powoli traciłem nadzieję, że się zmobilizuję i stworzę jaką notkę. Urlop mi leci… Spędzamy go … Czytaj dalej Co u nas nowego? Czyli wpis po dłuższej przerwie 🙂

„Kto kłopot ma, niech wzywa psa”, czyli Psipatrolowy bzik.

Dawno, dawno temu był sobie taki rok… Rok 2013. Był też sobie taki pan, który nazywał się Keith Chapman. Co to za jeden? – spyta ktoś… To twórca Boba Budowniczego. I jeszcze jednej bajki… Która powstała we wspomnianym właśnie 2013 roku. A potem… A potem cały świat oszalał na punkcie pewnych piesków 😀 (pytanie pozostaje … Czytaj dalej „Kto kłopot ma, niech wzywa psa”, czyli Psipatrolowy bzik.

Kitchen Nightmares Reaktywacja: Kuchnia, kuchnia, jeść nam się chce!

Dawno, dawno temu… Na tym oto moim skromnym blogu, popełniłem taki wpis: https://tatusieklucuszka.com/2018/10/17/kitchen-nightmares-czyli-krotka-historia-rozszerzania-diety/ Jak łatwo się domyślić pisałem o rozszerzaniu diety u Łucji… Kto jeszcze nie czytał, zapraszam do lektury. A kto czytał i zapomniał? Niech przeczyta znów. Ja przeczytałem. Tak, tak… mam tendencję do zapominania o czym pisałem. Więc… Fajnie jest czasem wracać do … Czytaj dalej Kitchen Nightmares Reaktywacja: Kuchnia, kuchnia, jeść nam się chce!

O zaiste błogosławiona Noc…

No i mamy Święta Wielkanocne. Jakże inne tego roku… Ja zaś pogrzebałem w archiwum i znalazłem taki kwiatek z zeszłego roku. Łucja niesie koszyczek ze święconką i „cieszy puchę”. W tym roku takie cuda niestety nie miały miejsca. wszyscy grzecznie siedzieliśmy w domu i śledziliśmy transmisje on-line z liturgii Triduum. Myślę, że dla moich czytelników … Czytaj dalej O zaiste błogosławiona Noc…

Koronawirusie, chcesz dostać tu się… Lecz my się nie damy!

Trudny jest ze mnie przypadek… Oj trudny. Tyle się u nas działo i dzieje, że mógłbym i kilkanaście postów natrzaskać… a ja się odzywam dopiero dziś. I do tego na temat, który miałem w planach przemilczeć. Którego unikałem jak ognia 😉 I jak się to wszystko kończy? Ano piszę o tym wszystkim, co nas dotyka … Czytaj dalej Koronawirusie, chcesz dostać tu się… Lecz my się nie damy!

Opowiem Ci bajkę, jak kot palił fajkę – małe co nieco o bajkach.

Jak łatwo domyślić się po tytule, dziś będzie o bajkach. Do odpowiedzi wywołała mnie koleżanka, która zasugerowała: Może napisałbyś coś o wpływie bajek na rozwój małych dzieci. No to działam! Szczerze mówiąc ten wpis już czekał na publikację, ale potem musiałem coś zmienić… przemontować, coś dopisać… skreślić… Aż w końcu okazało się, że w sumie … Czytaj dalej Opowiem Ci bajkę, jak kot palił fajkę – małe co nieco o bajkach.

This is the Voice… Voice Kids.

Powiem uczciwie… Miałem zamiar pisać na zupełnie inny temat. Nawet miałem już zarys tematu, który miał tutaj wylądować. No i wtedy stało się. Przyszła sobota, która upłynęła pod znakiem finału trzeciej serii polskiej edycji The Voice Kids. Były emocje, dużo działo i w ogóle. Pewnie nikogo nie zaskoczę, bo cały Internet żyje tym, co stało … Czytaj dalej This is the Voice… Voice Kids.

A ja lulam w pieluchach tym czasom na złość, czyli Pamperowy Zawrót Głowy 2.

Dawno, dawno temu, kiedy Łucja była małym dzidzi a ja dopiero zaczynałem tworzyć ten blog, powstał taki sobie wpis pt. Pamperowy zawrót głowy. Chętnych do jego przeczytania odsyłam do linka: https://tatusieklucuszka.com/2018/08/26/pamperowy-zawrot-glowy-czyli-mini-ranking-pieluch-jednorazowych/ A całą resztę Drogich Czytelników zapraszam na sequel 😀 Jeśli chodzi o Judytę, to wpis mógłby wyglądać tak. Od urodzenia się Judyty używamy Dadę. … Czytaj dalej A ja lulam w pieluchach tym czasom na złość, czyli Pamperowy Zawrót Głowy 2.