W końcu nadszedł ten czas, by spróbować pożegnać się z pieluchą. Nastawialiśmy się na zaciętą walkę. Miał być pot, krew i łzy... W końcu było to już nasze drugie podejście do odpieluchowania. Po raz pierwszy nie udało się... W zasadzie sam nie wiem czemu. To znaczy nie było to do końca odpieluchowanie... Nie było tak … Czytaj dalej Robię siku na nocniku – historia odpampersowania.
Miesiąc: Marzec 2019
Czysta noga jest, czysta ręka jest, lubię kąpać się. – czyli łazienkowe przeboje.
Poszukiwanie tematów do pisania zawiodło mnie do łazienki. 🙂 Postanowiłem napisać słów kilka o naszych przebojach związanych z kąpielą Łucuszka. W sumie mógłbym napisać: z kąpielą nigdy nie było problemów, nie ma problemów i - daj Bóg - problemów już nie będzie. Koniec... Ale tak nie napiszę, bo sumie co to byłby za wpis, który … Czytaj dalej Czysta noga jest, czysta ręka jest, lubię kąpać się. – czyli łazienkowe przeboje.
A ja sobie sama śpię… – o samodzielnym zasypianiu myśli parę.
Ciężki ze mnie przypadek... Oj ciężki... Obiecuję sobie, że będę pisać regularnie a potem nie mogę się zmobilizować i nie odzywam się tutaj... nie daję znaku życia... Ale wszystko u nas dobrze. Jedyne zawirowania, jakie się pojawiły to przeprowadzka, ale o tym może innym razem 😀 Mam nadzieję, że prędzej niż później. Tak sobie ostatnio … Czytaj dalej A ja sobie sama śpię… – o samodzielnym zasypianiu myśli parę.



