Ulepimy dziś… konika? No chodź! zrobimy to…Czyli kilka słów o tym jak odkryłem w sobie talent do lepienia „plastusiów”.

Jedna uwaga do wpisu “Ulepimy dziś… konika? No chodź! zrobimy to…Czyli kilka słów o tym jak odkryłem w sobie talent do lepienia „plastusiów”.”

  1. Obiektywnym okiem mogę stwierdzić, że najlepiej wyszła świnka. Choć cała reszta jest równie udana:-)
    Pozdrawiam Łucyjke, której jestem ogromną fanką 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s